Zupa francuzka biała, klarowna

Mięsa wołowego funtów ośm, kurę jedną, włożyć do rądla i nalać trzema garncami wody; postawić na ogniu, niech się gotuje. Dodać włoszczyzny, jako to: porów, selerów, pietruszki i kilka cebul, oraz nieco pieprzu angielskiego i kilka liści bobkowych, niech się to razem lekko gotuje; skoro mięso będzie miękkie i buljonu zostanie tylko dwa garnce, zlać buljon do rądla, zebrać z niego tłustość z wierzchu i ostudzić; dodać soli w proporcyę, rozbić trzema białkami z małą ilością wody, postawić rądel na wolnym ogniu, aby się zupa zlekka sklarowała; po sklarowaniu przecedzić przez serwetę. Do tej zupy można wlać szklankę wina białego francuzkiego, przegotowanego z małą ilością gałki muszkatowej.
Można też do tej zupy cytrynę pokroić w talerzyki, z dodaniem włoszczyzny tresowanej, jako to: pietruszki i selerów, i dodać do niej paszteciki drożdżowe lub grzanki serem holenderskim osypane, które urządzają się następnie: Rozbić jedno białko, dodać małą ilość mleka słodkiego, wsypać do tego grzanki, wymieszać dobrze, wybrać, osypać serem tartym holenderskim, wstawić do pieca, by nabrały koloru żółtawego. Grzanki dają się do stołu osóbno, lub sypią się do wazy.

 

Przepis pochodzi z książki kucharskiej
„KUCHARKA LITEWSKA”
Przepisy gruntowne i jasne
własnem doświadczeniem sprawdzone.
„W. A. L. Z. (Wincentyna A. L. Zawadzka)”
(WILNO 1881)

Comments are closed.